czwartek, 10 listopada 2011

Książki...

Wiecie? Pisze książkę, a nawet dwie. Pierwsza to "Ratujmy Wenecję" a druga ... jeszcze nie wiem jak dokończe pisać znajde tytuł. W tej chwili znam dużo osób które piszą książki. W mojej klasie są trzy takie osoby, arisabella ( może znacie, polecam jej bloga secret-diary-from-arisabella) i dwie które są  na necie ale ne znam ich nazw.
Pisanie książek wzięło się z... Nawet nie wiem, tak poprostu mnie natchniło. Pierwszą książkę pisałam dla mamy na urodziny, a potem rozpędziłam się i napisałam jeszcze jedną, a raczej piszę. Jest to książka o dziewczynie która niespodziewanie wpada do zaczarowanego świata, w pogoni za swoim starym kotem Buddym. Tam poznaje chłopaka w którym zakochuje sie od pierwszego wejrzenia. Kiedy dziewczyna musi już odejść, nie dają rady się rozstać... Dalej nie powiem to niespodziankaa :D